Dragon Ball Z: Supersonic Warriors 2

maj 8th, 2008

Game Boy Advance była jedną z pierwszych na polu bitewne konsolą ożywienia serii Dragon Ball.

Japonia jest drugim w serii DBZ walki pierwotnie wydana jako Supersonic Warriors w USA (jak i ze względu na DBZ: Supersonic Warriors 2 sometime down the road. Dragon Ball Z: Księga Ressen niektóre z zastosowań technik wymiarowy w pierwotnym dla hybrydowego 2D/3D wygląd. silnika 3D (nadal przy użyciu technik 2D, w trybie 7-style efekty i wiele paralaksy ruchu) ma sprite wklejony na znaki, i mogą one zip do nowej lub istniejącej wiedzy, jak również jak idzie dostatecznie daleko od przeciwnika, aby pomniejszyć ekranie. Możesz walczyć z przodu ktoś z Was lub z boku, a mimo to wszystkie obsługiwane przez system (gra naprawdę jest nadal tylko 2D ubrana na myśliwiec ), Specyficzny styl wizualny silnik jest coś, czego nie widać wiele. Jesteśmy trochę zaskoczeni, że gra nie posiada cztery walki z odtwarzacza (it’s got the 3D’ish silnika dla niego, i DS nie jest opodatkowany uzyskiwania przez co tutaj), ale może one zapisane, że na następne.

Ponieważ gra wykorzystuje wiele wymiarów (lub być może z powodu Dragon Ball gry są prawie zawsze tak się spieszy - franczyzy nie ma najlepszej reputacji na jakość całej swojej długiej, długiej historii), animacja jest stosunkowo słaba w tej grze DS. To jest dziwne, ponieważ deweloper zapisywane na tytuł ma nikogo innego niż Arc System Works (ten sam cios którzy każdy inny, z wody, jeżeli chodzi o 2D), jak również Cavia. Jest tylko jeden lub dwóch ramek do każdego punch i kick, a Goku i jego przyjaciele unosić się w powietrzu z bardzo podstawowego animacji. Gra robi się w tym niektóre jednak, ze bałagan efektów wykorzystywanych w grze. Nie zawsze są fireballs latające w powietrzu, iskier do trafienia, wypełniając ekran skutków pożaru, a ruch na liniach z dynamicznym ruchu.

Jeśli chodzi o grywalność idzie, DBZ: SW2 używa DS głównie jako jeden ekran walki z gry. Up górę jest wasza gra walki, kontrolowane z D-pad i przyciski boczne. Drugi ekran jest, jak staje się standardem dla DS bojowników, wezwać / przycisk do wymiany znaków wybrać. Gra wykorzystuje kilka sprytnych strategii, w jaki sposób prosi, aby wybrać znaków przed walka, jak każdy znak ma wartość punktu do niego - możesz wybrać trzy postacie i słabe tylko ostatnio go, lub możesz wybrać dwa brutes i świeckich obecnie ból.

Dragon Ball Z: Supersonic Warriors 2 jest rodzaj gry, że kibice będą go orzechy i regularne ludzie nie dają sekundy na myśli. W walce z gry, wydawało się dość proste i nie bardzo DS’ified, ale potem znowu, po raz pierwszy DBZ: SW była zaskoczeniem dla tych, którzy godnej może odłożenie ich potrzeby techniczne myśliwiec i właśnie wychodzi za duży, silly-beat em-up. Fireball ‘em, jeśli got’ em.

Dragon Ball Z: Shin Budokai

maj 8th, 2008

Istnieje wiele gier Dragon Ball Z - wpisując nazwę na naszej wyszukiwarki zwraca nie mniej niż 44 rekordów. Przyznaję, niektóre z tych wydań jest wielu platform i tak naprawdę liczą się tylko za jedną grę, ale nawet po konsolidacji tych jesteś z lewej strony, co łatwo jest jednym z największych franczyzy w historii gier. Mimo to niemal każde trafienie platformy do tej pory, PSP DBZ fanów zostały chomping na bit dla Saiyan fest od handheld’s release. Z wentylatorów maja wreszcie cieszcie się jednak do walki doszła do PSP w Dragon Ball Z: Shin Budokai.

Wymowa po historię DBZ za film “Rebirth of Fusion” (lub “Fusion powraca!”, “Fusion Reborn” lub “Resurrection of Fusion”, jednak można podjąć tłumaczenia), Shin Budokai funkcji prawie 20 znaków z tego fabuła i dostosowany oferuje zarówno standardowego trybu Arcade, jak również uregulowana Dragon Road aspekt historii. Dodawanie Z próbnej w trybie dołach, że bojownicy z pewnymi warunkami, jak Time Attack lub Survival play, 2-odtwarzacz Network Bitwa nad Ad Hoc i unlockable goodies w sklepie, jest tutaj mnóstwo rzeczy dla fanów DBZ do walki z ponad.

Dragon Ball Z: Sagas

maj 8th, 2008

Dragon Ball Z: Sagas to tytuł łączący w sobie elementy gry akcji, przygodówki, bijatyki i produkcji role-playing. Jak sama nazwa wskazuje, gracze wcielają się w głównych bohaterów serialu anime i mangi pt. ?Dragon Ball?, swego czasu bardzo popularnych także w naszym kraju.

Do wyboru jest sześć grywalnych postaci - Goku, Vegeta, Gohan, Piccolo, Trunks plus formy Super Saiyan oraz Super Namek tych herosów. Rozgrywka fabularnie nawiązuje do wydarzeń przedstawionych w drugiej sadze ?Smoczych Kul?, zapoczątkowanych przez pojawienie się Raditza na Ziemi. 19 rozdziałów, na które podzielony został scenariusz gry, początkowo opowiada o obronie naszej niebieskiej planety przed Vegetą i Nappą, później przenosi graczy na planetę Namek, gdzie toczy się walka z okrutnym Friezerem i jego wysłannikami, np. Kapitanem Ginyu, by następnie powrócić na Ziemię, gdzie graczowi przyjdzie stoczyć ciężki bój z Cellem.

Rozgrywka polega na eksploracji udostępnionych obszarów, połączonej z licznymi pojedynkami, jakie toczymy ze wszechobecnymi rywalami. Do wykonania mamy także kilka innych zadań - odnalezienie Smoczych Kul, ochrona bohaterów niezależnych czy walka z bossami. Jeżeli chodzi o system rozgrywania starć, to udostępniono tutaj zarówno ataki energetyczne (Kamehameha, Masenko, Big Bang Attack, Makkankosappo, etc.), jak i szereg ciosów przydatnych w walce wręcz. Do tego dochodzą jeszcze szybkie teleporty (Zanzoken), mylące oponentów. Umiejętności prowadzonych postaci rosną oczywiście wraz z postępami osiągniętymi w rozgrywce.

Oprawa audio-wizualna przywodzi na myśl serial telewizyjny (cell-shading, znane z ekranu TV lokacje, modele przeciwników, sposoby wykonywania ciosów, podobne utwory muzyczne, itd.). Dłuższe granie owocuje odkryciem szeregu specjalnych bonusów, m.in. dodatkowych poziomów, bohaterów, czy wątków scenariusza. Dragon Ball Z: Sagas posiada również tryb cooperative dla dwóch graczy.

Dragon Ball Z: Burst Limit

maj 8th, 2008

Dragon Ball Z: Burst Limit to kontynuacja cyklu bijatyk, w których uczestniczą postacie ze świata Smoczych Kul. Burst Limit pozwala nam na rozgrywanie potyczek znanych z animowanej serii, do momentu starcia z Cellem. W grze występują wszyscy główni bohaterowie, zaczynając od Goku i Raditza, przez Yamchę, Kuririna, a na Androidach i Cellu kończąc.

Ci, którzy czytali mangę lub oglądali anime, z pewnością rozpoznają wiele scenek przerywnikowych serwowanych podczas zabawy. Właściwą rozgrywkę widzimy z boku, z perspektywy obserwatora. W trakcie walki dostajemy w swoje ręce cały zestaw ciosów, które łączymy w potężne kombosy. Dostępne są zarówno uderzenia falą Ki, Kamehameha jak i Genki-dama. Każdy z wojowników ma swoje unikalne techniki, takie jak Kaioken w przypadku Goku czy Działo Garlica, którego Vegeta użył w swoim pierwszym starciu na Ziemi. Możemy też zdecydować, które pojedynki mają nałożony ograniczający limit czasu, a które nie.

Gra wykorzystuje możliwości konsol nowej generacji, dzięki czemu oferuje starannie wykonaną grafikę. Walki rozgrywają się w środowisku trójwymiarowym. Animacje ciosów specjalnych są bardzo kolorowe i widowiskowe. Co więcej, twórcy dążyli do jak najwierniejszego odwzorowania charakterystycznego efektu wzbierania energii wokół bohaterów oraz rozmycia ekranu w momencie zderzenia dwóch fal energii.

Atrakcją w Burst Limit jest też tryb multiplayer. Przy jego pomocy, gracze z całego świata mają możliwość toczenia pojedynków, kierując swoimi ulubionymi bohaterami.

Dragon Ball Z: Budokai Tenkaichi 3

maj 8th, 2008

Dragon Ball Z: Budokai Tenkaichi 3 to kolejna bijatyka, powstała w oparciu o komiksy i filmy animowane spod znaku Smoczych Kul. Jest to zarazem trzecia odsłona mini-serii Budokai Tenkaichi, wyróżniającej się m.in. dość skomplikowanym na pierwszy rzut oka systemem walki oraz ukazaniem akcji przy pomocy kamery, osadzonej pod kątem za plecami bohatera.

Zgodnie z tradycją trafiamy do uniwersum, w którym wiodące role odgrywają mistrzowie rozmaitych technik bojowych. Są wśród nich chociażby Saiyanie (np. Goku i Vegeta) i ich potomkowie (Gohan, Trunks, Goten etc.), Nameczanie (m.in. Piccolo), ludzie (Kuririn, Tenshinhan itd.) oraz androidy (#17, #18 itp.). Wielu z tych awanturników potrafi się transformować, zyskując w ten sposób nowe zdolności i sprawiając, że ogólna liczba dostępnych wojowników w Dragon Ball Z: Budokai Tenkaichi 3 przekracza 150 (20 bonusowych w stosunku do poprzednich odsłon DBZ: BT ? przykładowo król planety Vegeta, Nail i King Cold). Każda z postaci walczy w unikalny sposób, wykorzystując zarówno standardowe ciosy rękami i nogami, jak i potężne ataki specjalne, potrafiące nierzadko siać prawdziwe spustoszenie.

Pojedynki niesamowitych bohaterów toczą się w ponad 20 lokacjach, umiejscowionych m.in. na Ziemi, w zaświatach i na Nameku. Zaimplementowane przez developerów plansze występują zarówno w wersji dziennej, jak i nocnej, co znacząco ubarwia rozgrywkę i wpływa na jej przebieg, gdyż przykładowo niektórzy wojownicy zyskują dodatkową moc, walcząc w świetle Księżyca. Całości dopełnia nieco usprawniony w stosunku do dwóch wcześniejszych części Dragon Ball Z: Budokai Tenkaichi system walki oraz charakterystyczna trójwymiarowa oprawa graficzna o kreskówkowym wyglądzie, nadawanym jej dzięki technice cel-shading.

Dragon Ball Z: Budokai Tenkaichi 2

maj 8th, 2008

Dragon Ball Z: Budokai Tenkaichi 2 to sequel Dragon Ball Z: Budokai Tenkaichi, umożliwiający nam kolejne spotkanie z bohaterami niezwykle popularnego, kultowego już uniwersum Dragon Ball, znanego z komiksów, seriali telewizyjnych i wielu gier, wydanych na kilku konsolach.

Po raz kolejny mamy do czynienia z połączeniem elementów cRPG oraz akcji i przede wszystkim bijatyki. Tym razem twórcy gry przygotowali intrygę, która umiejętnie łączy wątki i postaci, znane z serii Dragon Ball Z i Dragon Ball GT. Bohaterowie podróżują, działają i walczą w piętnastu rozległych trójwymiarowych środowiskach. Wiele elementów na poszczególnych planszach może być użyte bądź zniszczone podczas pojedynków. A jest z kim rywalizować ? do dyspozycji mamy imponującą liczbę ponad stu wojowników, z których wielu pojawia się po raz pierwszy w charakterze interaktywnych postaci. Nie brakuje oczywiście największych legend serii: Goku, Gohana i Vegety. Dla każdego bohatera opracowano unikalny styl walki i wynikający z niego zestaw ruchów.

Na potrzeby tytułu stworzono nowy, niespotykany w poprzednich grach system zabawy, charakteryzujący się intensywnością rozgrywki i niemałą ilością skomplikowanych combosów. Ciekawostką jest również możliwość dokonywania transformacji wojowników w czasie rzeczywistym, co pozytywnie wpływa na atrakcyjność i dramatyzm pojedynku. Autorzy przygotowali dziewięć trybów rozgrywki - zarówno single-player, jak i multiplayer. Często zdarza się, że zadanie postawione przed nami, jest przeniesione z serialu telewizyjnego. Daje to wielbicielom uniwersum Dragon Ball, możliwość ponownego przeżycia niektórych dramatycznych filmowych zdarzeń z własną osobą w roli głównej. Do dyspozycji mamy także szereg mini-gier, urozmaicających obcowanie z Dragon Ball Z: Budokai Tenkaichi 2.

Dragon Ball Z: Budokai Tenkaichi

maj 8th, 2008

Dragon Ball Z: Budokai Tenkaichi jest kolejną konsolową grą walki, powstałą na kanwie słynnej serii dalekowschodnich komiksów (styl manga) i filmów animowanych, traktujących o przygodach wojowników z rasy Saiyan i ich przyjaciół, wymyślonych przez japońskiego rysownika nazwiskiem Akira Toriyama. Omawiana pozycja stanowi także następczynię trzech produktów z cyklu DBZ: Budokai, które ukazały się w okresie od 2002 do 2004 roku.

Developerzy pozwolili nam na uczestniczenie w widowiskowych pojedynkach, toczonych w obszernych lokacjach ? począwszy od kanionów, poprzez tereny zurbanizowane, a skończywszy na morskich głębinach. Wirtualne środowisko uczyniono bardzo interaktywnym, więc nic nie stoi na przeszkodzie, aby przy okazji nacierania na przeciwnika prowadzić totalną destrukcję otoczenia. Każda ponad pięćdziesięciu dostępnych postaci (m.in. Son Goku, Trunks, Kuririn, Piccolo i Vegeta) posiada szereg ciosów standardowych, zadawanych rękami i nogami, jak również sporo specjalnych ataków energetycznych o niesamowitej sile rażenia. Warto zauważyć, że nie musimy korzystać z przygotowanych przez programistów bohaterów, ponieważ istnieje opcja tworzenia i rozwijania zawodnika według własnego pomysłu.

Abyśmy nie narzekali na nudę zaoferowano nam kilka odmiennych wariantów zabawy. Jedna osoba może brać np. udział w turnieju mistrzów sztuk walki lub wcielić się w konkretnego awanturnika, celem odegrania którejś z kluczowych scen z Dragon Ball Z. Nie zapomniano także o wprowadzeniu klasycznej opcji współzawodnictwa na tym samym ekranie. Jednakże niezależnie od uaktywnionego trybu rywalizacji zawsze podziwiamy świetnie zaprojektowaną trójwymiarową oprawę wizualną, powstałą w oparciu o technologię cel-shading. Grafika wygląda zatem niczym w filmie animowanym, a system dynamicznych kamer dodaje całości uroku.

Dragon Ball Z: Budokai 2

maj 8th, 2008

Seria Dragon Ball, od dwudziestu lat towarzysząca widzom, czytelnikom i graczom z całego świata, nie zamierza odchodzić do lamusa historii. Nowe gry, bazujące na tym niezwykle popularnym uniwersum, ukazują się regularnie, a jedna z ostatnich jest ?Dragon Ball: Budokai 2?. Gra jest sequelem znanej, docenionej przez graczy bijatyki z 2002 roku. Do wyboru jest 34 postaci, w większości znanych już z pierwszej części gry. System sterowania zawodnikami niewiele się zmienił, nadal podstawa są uderzenia ręką, nogą i pociskami energetycznymi, łączone w efektowne kombinacje. Jako novum można wymienić tryb dla jednego gracza ? Dragon World, który zastąpił dotychczasowy Story Mode. W trybie tym gracz wędruje ze swoja drużyną po mapie, zbiera smocze kule i od czasu do czasu napotyka nieprzyjaciół. W takim wypadku wywiązuje się walka, która jeśli jest zwycięska, uprawnia do dalszej wędrówki, a jeśli nie, to zabawa się kończy i na ekran wyskakuje napis ?game over?. Po pokonaniu przeciwnika w chwile później napotyka się kolejnego i znów walczy itd. Poza trybem dla jednego gracza jest jeszcze Training Mode, gdzie można do woli szlifować techniki walki, oraz dwa tryby multiplayerowe: Duel Mode i World Tournament. W pierwszym z nich gracze wybierają sobie wojowników, którymi będą walczyli, i pojedynkują się na jednej z dostępnych aren. Gdy brak żywego przeciwnika, rywalem gracza może być CPU. W trybie turniejowym zawodnicy staczają szereg walk na różnych arenach, przechodząc do kolejnych rund. Aby jednak mieć do wyboru wielu wojowników i aren, trzeba je najpierw odblokować w trybie Dragon World, tak, więc obcowanie z gra warto zacząć od tego trybu. Grafika w ?Dragon Ball Z: Budokai 2? uległa nie tyle poprawie w stosunku do części pierwszej, co zmianie technicznej. Nadal gracz ma do czynienia z bryłami 3D, oddającymi kreskówkowy klimat serii Dragon Ball, ale dodatkowo podrasowanymi przy pomocy techniki cel-shading. W praktyce wygląda to jakby kontury postaci pociągnięto grubym flamastrem i trzeba przyznać, że komiksowy charakter gry jeszcze bardziej jest podkreślony. Udźwiękowienie nie odbiega od tego, co zaserwował graczom pierwszy Budokai i nawiązuje muzycznie do serialu ?Dragon Ball Z?. Również głosy postaci z gry brzmią autentycznie, bowiem użyczyli ich aktorzy robiący podkład dźwiękowy w amerykańskiej wersji serialu. Na zakończenie warto zaznaczyć, że istnieje możliwość importowania postaci do Budokai 2 z pierwszej części gry.

Dragon Ball Z: Budokai

maj 8th, 2008

Kolejna część wampirycznej sagi dziejąca się trzy lata po wydarzeniach z części trzeciej - Dracula’s Curse (NES). W odróżnieniu od poprzednich Castlevanii, które koncentrowały się na walkach pomiędzy klanem Drakuli i Belmont, tym razem gramy zupełnie nowym bohaterem - Hectorem. Młodzian ów jest jednym z dwóch Mistrzów Kuźni Demonów i szkoli się pod okiem samego hrabiego Drakuli. Po dość krótkim okresie służby Hector buntuje się przeciwko swojemu panu i odchodzi, by prowadzić “normalne” życie, jednocześnie osłabiając hrabiego w jego walce przeciwko klanowi Belmont. W chwili swej śmierci Drakula rzuca klątwę, która wprowadza chaos w całej Europie. Jakby mało było zarazy i szerzącej się herezji, pojawia się drugi z Mistrzów Kuźni Demonów - Isaak, który obwiniając za śmierć Drakuli właśnie Hectora, wikła jego ukochaną w proces o czary kończący się dla niej śmiercią. Pełen żądzy zemsty, nasz renegat wyrusza do swojego byłego domu, a zarazem nowej siedziby Isaaka - zamku Drakuli.

<br>Gra zawiera więcej elementów przygodowych i zagadek niż wcześniejsze Lament of the Innocence, a także bardziej zawikłaną fabułę, co ma stanowić niejako powrót do klimatu Symphony of the Night, znanej jeszcze z PSX i uznawanych za jedną z lepszych części Castlevanii. Zdecydowanej poprawie uległa też grafika i animacja, wciąż rzuca się w oczy charakterystyczny design bohaterów i stylizacja graficzna. Niewątpliwie najciekawszym dodatkiem jest możliwość przywoływania do pomocy demonów. Ponad trzydzieści różnych sojuszników (zwanych “Niewinnymi Diabłami”) do wezwania, niezastąpionych jest nie tylko w walce - przy ich pomocy Hector może rozwiązywać rozmaite zadania: przenosić ciężkie głazy, wyważać drzwi, a nawet latać. Co ciekawe, każdy z takich demonów rozwija się i dodatkowo zdobywa nowe umiejętności, niektóre mogą nawet ewoluować w zupełnie inne formy, jeśli spełnione są odpowiednie kryteria. Gra ma wiele smaczków, które poznamy dopiero po jej przejściu. Zróżnicowaniu uległy potwory i pojawiają się nowi, interesujący przeciwnicy. Do dyspozycji mamy też cały wachlarz różnorodnych broni i przedmiotów do znalezienia, a ciężar rozgrywki z ciągłej walki przeniósł się wyraźnie w stronę rozwoju bohatera (w oparciu o zdobywane doświadczenie) i rozwiązywania zagadek. Zwiedzać będziemy ogromne przestrzenie zarówno wewnątrz zamku Drakuli, jak i tereny go otaczające. Fanów serii ucieszy fakt, że gościnnie pojawiają się postacie z poprzednich części.

Dragon Ball GT: Transformation

maj 8th, 2008

Dragon Ball GT: Transformation to dwuwymiarowa gra akcji, stworzona przez studio Webfoot Technologies z myślą o posiadaczach konsoli Game Boy Advance. Gra odwołuje się do fabuły kultowego anime autorstwa Akiry Toriyamy.

Głównym bohaterem tytułu jest Goku, doskonały wojownik, który niejednokrotnie udowadniał już, że jest w stanie uchronić wszechświat przed zakusami zła. Naszego podopiecznego zastajemy podczas codziennego treningu z przyjacielem, Uubem. Wkrótce po tej rutynowej czynności życia Goku zmienia się diametralnie. Oto bowiem złowieszczy imperator Pilaf postanowił zawładnąć światem i zamienił naszego herosa w dziecko. By przywrócić porządek i osiągnąć z powrotem właściwy wiek, gracz musi zebrać tytułowe smocze kule, oznaczone symbolami czarnych gwiazd. W celu zgromadzenia tychże przedmiotów należy odwiedzić siedem planet Układu Słonecznego.

Gra składa się z dwunastu zróżnicowanych poziomów, na których naszym głównym zadaniem jest rozprawianie się z różnej maści potworami. Nie jesteśmy osamotnieni w walce, gdyż już przed rozpoczęciem zabawy konstruujemy sobie trzyosobową drużynę, złożoną z tak charakterystycznych dla serii postaci, jak Vegeta czy Pan. Przy tworzeniu zespołu do dyspozycji mamy dziesięciu doskonale wyszkolonych osobników. W dowolnym momencie zabawy możemy przełączyć się z jednego wojownika na innego, by zmęczony walką bohater mógł złapać oddech i uzupełnić zasoby energii. Mimo, iż sterowanie nie jest przesadnie skomplikowane, umożliwia nam wykonywanie wielu ataków, połączonych ze skokami, unikami oraz używaniem specjalnych mocy, wymaganych do starcia z bossami.

Niestety główny tryb gry, Story Mode, jak również bliźniaczo podobny Standard Mode, nie wspierają opcji wieloosobowej. Multiplayer przewidziano dopiero w takich wyzwaniach, jak Endurance, Boss Endurance, Robot Swarm i Piccolo. Do stworzenia oprawy wizualnej Dragon Ball GT: Transformation użyto dwuwymiarowego silnika, który w niektórych etapach gry skutecznie imituje środowisko 3D. Wygląd lokacji i postaci, stworzonych przy pomocy 32 tysięcy kolorów, przywodzi na myśl specyficzny klimat japońskiego anime.